Coś o wszystkim, wszystko o niczym

Hell-O!
Dzisiaj wpis całkiem luźny. Po wielu tygodniach przestoju cuś wypadałoby skrobnąć, ale nie typowo jak to zwykle bywa, ale może raczej w stylu Blipa czy cyklu Wieści Nieuczesanych. No to zaczynamy.
PS. Zaistniałe ciągi logiczne we wpisie mogą być zamierzone 😉

Z braku ciekawszych zajęć na ostatniej sesji Aplikacji Internetowych wynalazłem takie coś. Gra nazywa się Scriball i jest cholernie wciągająca. Generalnie chodzi o to aby doprowadzić żółtą kulkę do zielonej za pomocą rysowanej przez nasz kursor linii. Proste ? Proste. Do momentu kiedy dostawią nam przeszkody. Śmiechu co nie miara i spocona myszka gratis :).

Jak ja się cieszę, że Operetka ma taką opcję jak Zablokuj zawartość (PPM na stronie www i wybieramy) i szybkie Włącz/Wyłącz obsługę wtyczek pod F12. Już tak mnie wkurzają te reklamy, że …
Po prostu szalenie przydatne.

Miranda też mnie czasami wkurza , yh… wiesza się za każdym razem jak chcę zmienić stan na niedostępny. Uroki małżeństwa, yy znaczy się wersji alpha…

O i jeszcze  wkurza mnie, że wydano oficjalnego Debiana 5 Lenny, zanim ja zdołałem skonfigurować swojego niestabilnego, na którym na dodatek nie śmiga ani Miranda ani Foobar (@Wine) -.-.

Ostatnio regularnie katuję Day & Age formacji The Killers. Po prostu ś-w-i-e-t-n-a! Moje ulubione rodzynki to : Losing touch, Spaceman i Joyride. Gorąco polecam, a i cena zachęca – polskie wydanie za ok. 3 dyszki, tak jest! Nowa płyta za (słowem) trzydzieści zeta (co prawda w środku nic poza okładką i płytą, ale cóż…)!

Jakiś czas temu szukałem jakiegoś plugina do mojego foobara, który pokazywałby teksty piosenek. Dałem spokój, bo nic nie znalazłem,  a jakoś niedawno przypadkowo natrafiłem na LyricsDB (więcej o pluginie tu: Klik!). Fajny ma ficzer z automatycznym wyszukiwaniem tekstów w internetowej bazie tekstów (PPM na utworze – Lyrics – get from db). Nic tylko uskuteczniać karaoke.

Tak tak, snookera nie mogło zabraknąć ;p Właśnie trwa finał Welsh Open. Co by nie mówić, faworyci z góry rankingu dali ciałka i tak z 4. pozycją rankingu kroczącego Ali Carter (7. miejsce na oficjalnym) mierzy się z Joe Swailem (pozycje odpowiednio kroczący i oficjalny: 28. i 20.) – chyba jest w życiowej formie. Do przerwy 5:3 dla Swaila. Gra do 9 wygranych. Ciągle liczę, że Carter się ‚obudzi’… Edit: w drugiej sesji finałowej Carter pokazał klasę i pokonał Swaila 9:5.

Wpadł mi ostatnio w łapska program wizualizujący to co nad nami czyli niebo. Zwie się Stellarium. Pokazuje sporo, i nie mówię tu o planetach Układu słonecznego, ale o ciałach oznaczonych jedynie symbolem z numerkiem. Obsługa bajecznie łatwa, ładne zdjęcia, gro ciekawych informacji, zapisanych kilka „filmów” prezentujących wszechświat, ładnie pokazuje gwiazdozbiory i mgławice. Wyśmienite na długie wieczory. Może znajdę kiedyś nową gwiazdę? …

Długo, niespójnie, na żaden konkretny temat  i chyba ostatni raz ;p.

PS. Na dokładkę nowa skóra bloga 🙂

Advertisements

Jedna odpowiedź to “Coś o wszystkim, wszystko o niczym”

  1. mazdac Says:

    Jak chcesz to mam wszystkie 5 dvd z debianem. Tak koło 20GiB, ale pewnie wystarczą ci 2 pierwsze.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: