ZSI @ PB

Tajemniczy z pozoru skrót okazuje się wstępem do krótkich rozważań. Otóż sezon 09/10 szkolnictwa odbywam na Politechnice Białostockiej (Wydział Informatyki). Po „kątach” korytarzy rozstawione są słabo oznaczone konstrukcje Zintegrowanego Systemu Informatycznego. Co to takiego ? Zapraszam na blog zx’a po informacje. Generalnie to komputer z dotykowym ekranem i dostępem do internetu gdzie jedyną (prawdopodobnie) aplikacją oddaną w ręce usera jest przeglądarka www. Czemu ma służyć owa maszyna? W sumie nie wiem, sprawdzeniu, o której przyjeżdża autobus?, wysłania maila?, przypomnienia sobie planu zajęć? Nevermind.

Miałem dziś chwilkę i postarałem się obadać co się kryje pod tym „dotykiem”. Wyglądem „toto” przypomina IE z nieco zmienionym wyglądem, i tak chyba jest w rzeczywistości, ale o tym później. Sprzęt raczej nie jest najwyższych lotów (w sumie nie ma co się dziwić), potrafił zamulić przy głupim wpisywaniu adresu (ah ta klawiatura ekranowa), ale dla nieskomplikowanych stron typu txt+grafika wystarczy, nie wiem jak radzi sobie Flashem, a podobno obsługę w/w posiada.
Wracając do samej przeglądarki. Nie przypadkowo o tym wspominam, bo po krótkim teście (próba wykonania kodu html spod pola adresu) okazuje się, że mamy do czynienia z jakimś archaikiem pokroju IE5, niestety. Przydałoby się jeszcze sprawdzić jak „przedstawia” się ta przeglądarka. Co ciekawe jest coś w rodzaju paska kart, tylko jeszcze nie wiem jak otworzyć nową kartę – przycisku nie znalazłem, a na wirtualnej klawiaturze brak Ctrl, aby wypróbować kombinacje +N i +T (oraz inne, niekoniecznie związane z kartami 😉 ).

Tyle na początek. Furory nie robi, stoi sobie grzecznie obok większego brata – automatu z napojami, co prawda ktoś przy tym stoi, ale zwykle polega to na „a co to?”.

Co mnie wkurza w GNU/Linuksie cz.2 i nie tylko

Witam,

Podczas porannego przeglądania newsów natknąłem się dziś na zapowiedź nowego ficzera w Ubuntu 9.10. Chodzi o Ubuntu App Center i jakby ktoś mi w łeb dał, momentalnie przypomniałem sobie jakie to problemy miałem przy manewrach z softem w ŁubudUbuntu. Czytaj resztę wpisu »

Opera 10.00 Beta 1, czyli Visual Tabs

Nie da się ukryć, że wielkimi krokami zbliżamy się do oficjalnej premiery Opery 10. Od wczoraj można pobierać nową wersję testową. Ta oznaczona jest już jako Beta, a nie Alpha jak ostatnio. Co ciekawego ? Chyba głównym „ficzerem” jest Visual Tabs, czyli rozbudowany pasek zakładek prezentujący miniaturki owych stron. Czytaj resztę wpisu »

Mały Wielki powrót

Witam po miesięcznej nieobecności (eh matury) na szczęście już po wszystkim (no może z wyjątkiem egzaminu zawodowego, ale do tego jeszcze 3 tygodnie).

Dzisiaj jako luźniejszy temat wezmę na tapetę Ubuntu i dawno nie odświeżany cykl To mnie wkurza.
Więc co mnie wkurza w Ubuntu (część można odnieść do innych distro) ?
Czytaj resztę wpisu »

Stoolat stoolat!

Dziś wybiło Operze 15 latek. Z tej specjalnej okazji Główna Opery przybrała nieco inne kształty (dla spóźnialskich skrin uwieczniający zrobiony przez Czarka: Klik!). To na przystawkę, a co na danie główne ? Komiks, a tak, komiks przedstawiający początki początków. Na deser (dość spory) przygotowane są m.in. : Najważniejsze innowacje Operowe, 15 powodów dla których warto używać Opery. Więcej tutaj.

728x90opera15

Trudne pytania

Czy cały świat to zbiór kłamstw karmiony innymi kłamstwami o kłamstwach ? Czy jesteśmy manipulowani przez garstkę ludzi chcących nas w 100% kontrolować ? Kim był Jezus i czy to przypadek, że Biblia opisuje go tak, a nie inaczej ? Czy wojny są nam potrzebne i kto na nich korzysta ? Dlaczego pieniądze dziś nie mają żadnej wartości mimo widocznych na nich wartościach?

To tylko niektóre z pytań na które odpowiada film Zeitgeist – The Movie. To dokument traktujący o współczesnym świecie, jego powiązaniach z historią i przyszłością.

Nie będę opisywał treści, bo nie ma to sensu, poza tym trudno jednoznacznie stwierdzić co jest motywem przewodnim.  Jedyne co powiem na jego temat to : naprawdę wart obejrzenia, zastanowienia się i podjęcia dyskusji na tematy w nim poruszane.

Jak już go obejrzycie (można obejrzeć go na video.google z polskimi napisami: część 1, 2, 3) to inaczej spojrzycie na rzeczywistość i otaczający Was świat. A jakby komuś było mało to zapraszam do obejrzenia części drugiej cyklu pt. Zeitgeist – Addendum.

Cziiiiz! Czyli Gesty Twarzy w Operze

Opera Labs poinformowała dziś o całkiem nowym podejściu do obsługi jej desktopowej przeglądarki. Chodzi o sterowanie za pomocą twarzy. Do działania potrzebna jest jedynie przeglądarka i kamerka internetowa, no i użyszkodnik rzecz jasna. Na stronie Laboratorium Opery są wyszczególnione już opracowane gesty. Dla mnie najciekawszy (od strony wizualnej) wydaje się Open Speed Dial (Waggle tongue, „Ruszanie językiem”).

Gesty twarzy w Operze

Swoją drogą, ciekawie będzie wyglądał e-surfer strzelający co chwila jakąś minkę 😉

// Edit: Oczywiście to Operowy żart Prima Aprilisowy