Opera Labs poinformowała dziś o całkiem nowym podejściu do obsługi jej desktopowej przeglądarki. Chodzi o sterowanie za pomocą twarzy. Do działania potrzebna jest jedynie przeglądarka i kamerka internetowa, no i użyszkodnik rzecz jasna. Na stronie Laboratorium Opery są wyszczególnione już opracowane gesty. Dla mnie najciekawszy (od strony wizualnej) wydaje się Open Speed Dial (Waggle tongue, “Ruszanie językiem”).

Swoją drogą, ciekawie będzie wyglądał e-surfer strzelający co chwila jakąś minkę
// Edit: Oczywiście to Operowy żart Prima Aprilisowy
